Blog > Komentarze do wpisu

Ważnym czynnikiem wpływającym na atrakcyjność każdej ligi są jej gwiazdy zagraniczne, tego lata KHL może pochwalić się w tej materii kilkoma bardzo ciekawymi transferami zarówno do ligi jak i pomiędzy uczestniczącymi w niej zespołami. Warto także w tym miejscu nadmienić o przepisach regulujących kwestie obcokrajowców w KHL. I tak każdy z 20 zespołów rosyjskich ma prawo wystawić pięciu zawodników zagranicznych w kadrze meczowej, opłacenie specjalnego podatku od luksusu sprawia, że dany klub może pozwolić sobie na wystawienie szóstego takiego gracza. Powyższe regulacje nie dotyczą trzech ekip z Białorusi, Łotwy i Kazachstanu, które mogą zatrudniać dowolną liczbę obcokrajowców.

15 z 25 aktualnych czeskich mistrzów świata ma w tej chwili ważne kontrakty na nowy sezon w KHL m.in. Jaromir Jagr, który przedłużył kontrakt z Avangardem Omsk. Letni transfer legendarnego Dominika Haska (ostatnio Pardubice) sprawia, że w nadchodzącym sezonie na taflach KHL oglądać będziemy dwie największe postaci czeskiego hokeja ostatnich kilkunastu lat. W Omsku na Jagra czeka solidne wsparcie rodaków, po latach gry za Oceanem (ostatnio Pittsburgh) do Europy wraca Martin Skobla, a w klubie zagra też Roman Cervenka przymierzany do gry w NHL napastnik dominował w liczbie punktów w barwach Slavii w lidze czeskiej. Na zmianę barw klubowych zdecydował się Jan Marek, 31-letni snajper zamienił tego lata Metalurg Magnitogorsk na CSKA Moskwa. Sporo do powiedzenia w Barysie Astana powinien mieć Lukas Kaspar (ostatnio Karpat), przebojowy, świetnie wykonujący karne napastnik może być jednym z lepszych transferów do całej ligi. Niezmiennie dobrą opinią w KHL cieszą się Słowacy. Tutaj warto wymienić zwłaszcza dwa transfery. Przejście z Vancouver Canucks do Lokomotivu Jarosław Pavola Demetry, najskuteczniejszego gracza turnieju IO w Vancouver to jeden z hitów lata w całej KHL. Doświadczony, trapiony urazami gracz wraca do Europy, gdzie czeka go mniej spotkań, co powinno pozwolić mu na pokazanie swojej wielkiej klasy. Za jeden z najgłośniejszych transferów w obrębie samej ligi uznać trzeba przeprowadzkę Marcela Hossy z Dinama Ryga do AK Barsu Kazań. Najlepszy strzelec sezonu zasadniczego 2009/2010 przenosi się do ekipy obrońców Pucharu Gagarina i choć chwalił sobie życie i grę na Łotwie to w Tatarstanie zarobi więcej i z pewnością zawalczy o najwyższe cele. Barwy klubowe zmienił też wielce doświadczony Jozef Stumpel. 38-latek z powodzeniem bronił w dwóch ostatnich sezonach barw Barysa Astana, a teraz ma być ważnym ogniwem nowego Dynama Mińsk. Szkoleniowiec białoruskiego jedynaka w KHL Marek Sikora obdarzył go z racji wielkiego doświadczenia zaszczytnym mianem kapitana zespołu. Ambitne zadanie zdobycia co najmniej 20 goli w sezonie zasadniczym postawił sobie nowy nabytek Atlanta Mytiszczi Milan Bartovic, który ostatnio grał dla „Białych Tygrysów” z Liberca. Wśród kilkunastoosobowego „kontyngentu” fińskich hokeistów w KHL również nie brakuje nowych, ciekawych nazwisk, mam tu na myśli choćby Joriego Lehtery (ostatnio Tappara).  Nowy szkoleniowiec Lokomotivu Jarosław Kai Suikkanen ściągnął do klubu swego 23-letniego rodaka, który zdobywając 19 goli i 50 asyst w rodzimych rozgrywkach zasłużył sobie na miano MVP sezonu zasadniczego w zeszłym sezonie. Teraz z jego przeglądu pola i dokładnych podań korzystać mają w Jarosławiu. Mocną pomoc swoich rodaków chciał mieć też w Magnitogorsku nowy trener „Magnitki” Kari Heikkila. Solidne wsparcie Petriemu Kontroli, który grał w klubie już w zeszłym sezonie dać powinien nowy nabytek Juhamatti Aaltonen. 25-letni błyskotliwy skrzydłowy wypłynął w zeszłym sezonie na szerokie hokejowe wody. Udany sezon w barwach „Pelikanów” z Lahti pozwolił na debiut w kadrze narodowej na mistrzostwach świata, wcześniej był jeszcze bardzo dobry turniej EHT w Szwecji. Na światowym czempionacie w Niemczech  występował w jednej formacji właśnie z Kontrolą. Jeśli dobrze zaaklimatyzuje się w nowym otoczeniu może być jednym z ciekawszych transferów do ligi wykonanych tego lata, w każdym razie jego przebojowe rajdy z krążkiem powinny przypaść do gustu kibicom w Magnitogorsku. Szeregi defensywne „Magnatki” zasilił z kolei brązowy medalista ostatnich IO Janne Niskala (ostatnio Frolunda). Na dobrą współpracę swoich dwóch nowych fińskich nabytków bardzo liczą w Nowosybirsku. Jonas Enlund i doświadczony, mający za sobą lata gry w NHL Ville Nieminen mają za sobą udany sezon w barwach Tappara Tampere, teraz mają stanowić o sile marzącej o play-off ekipy Sibira. Jeśli chodzi o Szwedów to zacząć trzeba od dwójki mającej odgrywać ważną rolę w „dream teamie” z Sankt-Petersburga. Mattias Weinhandl swojej marki za naszą wschodnią granicą dorobił się w barwach Dynama Moskwa (26G+34A w zeszłym sezonie). Tony Martensson grał ostatnio w Linkoping, a smak gry w KHL zna z Kazania w barwach którego wznosił Puchar Gagarina w premierowym dla KHL sezonie 2008/2009. Obaj 30-letni hokeiści znają się z gry w Linkoping i reprezentacji narodowej i na to bardzo liczy trener SKA Ivan Zanatta. W KHL od tego sezonu zobaczymy też dwóch nowych goalkeeperów, których największe sukcesy z reprezentacją „Trzech Koron” przypadają na rok 2006, kiedy to za plecami Henryka Lundkvista zdobywali złote medale olimpijskie. Teraz Mikael Tellqvist i Stefan Liv mają pomóc swoim nowym teamom, odpowiednio Dinamu Ryga i Sibirowi Nowosybirsk, w walce o fazę play-off. Miejsce Miki Hannuli , który przenosi się do Magnitogorska zajmie w Salavacie Yulayev Ufa inny Szwed Robert Nilsson, który ostatnio grał w Edmonton Oilers w NHL. Jak zwykle w nowym sezonie mamy wielu nowych graczy zza Oceanu, ale o wartości nowych Amerykanów i Kanadyjczyków przekonamy się dopiero w trakcie trwania sezonu. Ciekawe jak w KHL sprawdzą się niezwykle skuteczny w DEL Jeff Ulmer (Metalurg Nowokuźnieck) i mający za sobą świetny sezon w Hamilton Bulldogs w AHL Brock Trotter, który ma być tajną bronią Dinama Ryga. Kluby KHL chętnie sięgają też po bramkarzy zza Oceanu, tego lata kontraktami z nowymi pracodawcami związali się: Steve Valiquette (CSKA), Chris Holt (Dinamo Ryga), Yann Danis (Amur) czy też Sebastien Caron (Traktor).

 

Życzmy sobie na koniec wielu emocjonujących przeżyć związanych z ligą KHL, niech ten nowy sezon będzie jeszcze lepszy od starego. Postaram się na łamach niniejszego bloga regularnie pisać o tym co ciekawego dzieje się w tych najmocniejszych na Starym Kontynencie rozgrywkach. Od września moje teksty można też znaleźć na 3x20.pl, gdzie także wiele innych ciekawych artykułów o tematyce hokejowej. Na koniec zapowiadam niespodziankę, która powinna pojawić się za parę dni. Powyżej wspomniałem tylko powierzchownie o najciekawszych transferach, w przygotowaniu mam coś w rodzaju "Skarbu Kibica KHL 2010/2011" , tam składy i oceny wszystkich drużyn, analiza ruchów transferowych i sił poszczególnych formacji, serdecznie polecam...

piątek, 03 września 2010, miguel17